Witryna wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika i wyświetlić stronę internetową dostosowaną do indywidualnych preferencji. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę mechanizmu cookies w swojej przeglądarce.

BIURO REGIONU: Załatwiamy sprawy telefonicznie lub mailowo Więcej informacji

Arrow up
Arrow down

ksoiw 460

W Dniu Edukacji Narodowej pracownicy oświaty usłyszeli wiele ciepłych słów, życzeń i podziękowań za swoją pracę. Niektórzy z nas zostali wyróżnieni nagrodami dyrektora, prezydenta miasta, kuratora, ministra. Znalazły się jednak takie organy prowadzące, które ogłosiły, że w tym roku nie będą przyznawały nagród. Decyzje takie tłumaczyły zmniejszonymi dochodami z podatków oraz niewystarczającą subwencją oświatową.
Takie działanie jest złamaniem prawa!

Przypomnijmy, co stanowią przepisy prawa - ustawy Karta Nauczyciela:
Art. 49. 1. Tworzy się specjalny fundusz na nagrody dla nauczycieli za ich osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze:
1) w budżetach organów prowadzących szkoły w wysokości co najmniej 1% planowanych rocznych wynagrodzeń osobowych, z przeznaczeniem na wypłaty nagród organów prowadzących szkoły i dyrektorów szkół.
Ponadto, na mocy art. 30. ust. 1 KN nagrody stanowią jeden ze składników wynagrodzenia nauczycieli.
Organy prowadzące jednostki oświatowe są zobligowane przez art. 49 ust. 2 KN do tworzenia regulaminu, w którym "ustalają kryteria i tryb przyznawania nagród dla nauczycieli za ich osiągnięcia w zakresie pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, w tym realizacji zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę, oraz realizacji innych zadań statutowych szkoły". Regulamin ten podlega uzgodnieniu ze związkami zawodowymi. Niewypłacając nagród nauczycielom prezydent, burmistrz czy wójt łamie również akty prawa miejscowego.
To nie pierwszy przykład próby oszczędzania przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego na oświacie. Pamiętamy, że ci z nich, którzy gorliwie zachęcali nauczycieli do walki o wyższe płace, obiecując wypłatę wynagrodzeń za czas strajku zaoszczędzili spore pieniądze, a podczas kształcenia na odległość wiosną tego roku nie przekazywali pracownikom oświaty należnych środków w pełnej wysokości.
Samorządy narzekają na brak środków na edukację z powodu niewystarczającej subwencji oświatowej. Z analiz ministerstwa finansów wynika, że dochody gmin i powiatów pozostały na podobnym poziomie, jak w ubiegłym roku, a kwota subwencji stale rośnie.
Zgodnie z Konstytucją RP za polską edukację odpowiada państwo, czyli rząd i samorząd. W ustawie o samorządzie gminnym w art. 7 czytamy, że "zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy: […] 8)edukacji publicznej". Dlatego w przypadku nieprzestrzegania prawa, w tym ustawy Karta Nauczyciela, zachęcamy organizacje związkowe do działania. Może być nim zawiadomienie Państwowej Inspekcji Pracy.
Monika Ćwiklińska, Rzecznik prasowy KSOiW NSZZ "Solidarność"

0
0
0
s2smodern